Rodzimy rynek handlowy kurczy się sukcesywnie od wielu lat, jednak w ostatnim czasie tempo spadku znacznie wzrosło. Według danych z Głównego Urzędu Statystycznego, od stycznia do końca czerwca bieżącego roku zlikwidowano blisko 9 tysięcy placówek handlowych. Największy spadek odnotowano na rynku księgarni, których liczba w przeciągu roku skurczyła się o 10%. Na drugim miejscu znalazły się małe punkty sprzedaży owoców i warzyw, których spadek notowany jest na poziomie 9,4%. Kolejne miejsca zajęły sklepy spożywcze oraz punkty sprzedaży odzieży. W stosunku do roku ubiegłego najmniejszy spadek odnotowały sklepy z branży motoryzacyjnej oraz piekarniczo-ciastkarskiej.
Polski rynek handlowy się kurczy. Najbardziej cierpią księgarnie.
